Już w średniowieczu Gdańsk posiadał system zaopatrzenia w wodę poprzez sieć podziemnych rurociągów. Na początku XX wieku w mieście wciąż można było zobaczyć pozostałości młyna, który pompował wodę do tej sieci przez kilka stuleci, pisze strona gdansk-name.eu. W tym artykule opowiemy bardziej szczegółowo o gdańskim systemie zaopatrzenia w wodę który funkcjonował w minionych stuleciach.
Średniowiecze
We wczesnym Średniowieczu mieszkańcy Gdańska czerpali wodę ze studni. Mieszkańcy korzystali również z zasobów Potoku Siedleckiego. Polscy historycy twierdzą, że najbardziej wysunięty na północ strumień wpadał bezpośrednio do Wisły, a pozostałe strumienie wpadały do Motławy. W tym okresie w mieście powstał system hydrologiczny. Był to kanał, który prawie dwunastokilometrowym korytem doprowadzał do Gdańska część zasobów burzliwej rzeki Raduni. Został on wykopany w XIV wieku. System ten miał przede wszystkim zasilać turbiny krzyżackich zakładów przemysłowych.
W 1356 roku Gdańsk uzyskał system wodociągowy składający się z dwóch układów. Jeden z nich rozprowadzał wodę na potrzeby konsumpcyjne, podczas gdy drugi był wykorzystywany na potrzeby przemysłowe. Ogólnie rzecz biorąc, miasto posiadało kilka systemów zaopatrzenia w wodę. W szczególności woda była pompowana z Kanału Młyńskiego i Potoku Siedleckiego. W Gdańsku dostęp do wody był dość swobodny, co ułatwiało walkę z pożarami, które często wybuchały wśród drewnianej i krytej strzechą zabudowy miasta.
Rozwój wodociągów
Z roku na rok populacja Gdańska rosła, a co za tym idzie, w mieście powstawały nowe budynki. Pojawiało się coraz więcej warsztatów i magazynów. W tym okresie miejskie wodociągi zapewniały wodę niebezpieczną do spożycia. Wodę zanieczyszczali rzemieślnicy z podmiejskich osad. Większość z nich była piwowarami, którzy pracowali w fabrykach w pobliżu lokalnego kanału. Z czasem zaczęły ulegać zanieczyszczeniu również studnie. Miasto stanęło więc w obliczu katastrofy ekologicznej. W rezultacie wielu mieszkańców Gdańska przeniosło się na przedmieścia, gdzie była czysta woda i powietrze.
W 1536 roku, aby uratować zdrowie miejscowej ludności, rada podjęła decyzję o podłączeniu sieci miejskiej do zbiornika ze zdrową wodą. Był on wystarczająco duży, by zaspokoić stale rosnące potrzeby rozwijającego się miasta. Później gdańskim zbiornikiem stał się staw młyński. Stamtąd woda płynęła do miasta podziemnym kolektorem.

W tym okresie wybudowano w Gdańsku pierwszą stację pomp, która pompowała wodę z kanału do sieci. Pompownia napędzana była pojedynczym kołem młyńskim. Metalowa pompa tłokowa zasysała wodę z kanału do wysokiego na kilka metrów zbiornika zbudowanego z drewnianych desek spiętych żelaznymi obręczami. Był on wyposażony w drzwi na dole, aby ułatwić konserwację i usuwanie osadów. Po pokonaniu umocnień system wodociągowy przechodził pod ulicą Długą i prowadząc wodę na Długi Targ, rozgałęział się do licznych studni ulicznych, fontanny przed dworem Artusa oraz do domów zamożnych obywateli.
W XIX wieku Gdańsk został podłączony do nowej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. System ten został sumiennie zbudowany, dzięki czemu działał bez zarzutu aż do wybuchu I wojny światowej. Generalnie cała historyczna infrastruktura Gdańska pozostała praktycznie nienaruszona. Część obiektów została zlikwidowana, ale nie uległa fizycznemu zniszczeniu. Przetrwały również 4 duże zbiorniki wodne, w tym Stara Orunia, Stary Sobieski, Cyganka i Wysoki Dwór. Dwa pierwsze zostały wyłączone z eksploatacji około 1978 roku w związku z likwidacją najstarszej strefy niskiego ciśnienia, natomiast dwa pozostałe funkcjonują do dziś. Dzięki pełnej szacunku postawie w ubiegłym stuleciu, wiele gdańskich wodociągów przetrwało do XXI wieku.
