W minionych stuleciach w Polsce istniało wiele miejsc, w których wydobywano minerały. Jednym z takich miejsc była kopalnia bursztynu w Gdańsku – podaje portal gdansk-name.eu. W tym artykule szczegółowo opowiemy o tym miejscu.
Początek eksploatacji bursztynu
Teren leśny w pobliżu ulicy Sopockiej w Gdańsku określany jest jako „Bursztynowe Kule”. Zagłębiając się w historię, można dowiedzieć się, że na tych terenach znajdowała się kopalnia bursztynu.
Wydobycie bursztynu w tym miejscu rozpoczęło się około 1903 roku. Ciekawostką jest to, że miejsce to położone jest wiele kilometrów od brzegu morza, z którym tradycyjnie kojarzone są złoża bursztynu. Teren wydobycia położony był na wzniesieniu, średnio 120-140 m n.p.m.
Spacerując aleją przy ulicy Sopockiej, uwagę mieszczan przyciąga bagnisty teren po lewej stronie. Te ciemne drobne zapadliska przypominają, że kiedyś tutaj aktywnie wydobywano bursztyn.
Jak powstała kopalnia bursztynu
„Bursztynowe Kule” powstały na skutek transportu lodowcowego w plejstocenie. Kopalnia zlokalizowana jest w północno-zachodniej części Lasów Oliwskich, w południowej części Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Bursztyn wydobywano w tych lasach już w XIX wieku. W celu wydobycia bursztynu kopano szurfy, drążono szybiki, a czasami budowano oszalowane kopalnie wieloszybikowe o głębokości do 30 m. Jednak skala wydobycia na geostanowisku „Bursztynowe Kule” może wskazywać na to, że znajdowały się tutaj dość małe podziemne kopalnie, ponieważ miejsca było niewiele.
Gdański badacze twierdzą, że nagromadzenia bursztynu powstały na skutek transportu lodowcowego. Ogólnie rzecz biorąc, bursztyn bałtycki jest uważany za rodzaj żywicy kopalnej, która powstała w sposób naturalny około 30-40 milionów lat temu w eocenie. W kolejnych epokach bursztyn na tym terenie niestety podlegał erozji i redepozycji. Głównymi osadami były piaski kwarcowe i szarozielone muły z glaukonitem i bursztynem wieku górnoeoceńskiego. Formacje te popularnie nazywano „niebieską ziemią” ze względu na glaukonit, który nadaje im zielonkawoniebieski kolor.

W tym okresie w Gdańsku przez długi czas wydobywano także węgiel. Kopalnia zlokalizowana była w pobliżu ulicy Góralskiej. Wydobycie rozpoczęto tu prawdopodobnie w latach 20. XX wieku. Na tym obszarze znajdowały się sztucznie usypane górki nadkładu. Po lewej stronie na tym terenie znajdowały się ogródki działkowe, a pozostałe tereny wykorzystywano do wydobycia węgla. Ciekawostką jest to, że w tym miejscu wydobywano także piasek i glinę. Do 1945 roku działała tu także cegielnia. Koniec wydobycia węgla nastąpił prawdopodobnie z powodu wyczerpania złoża, co często zdarza się w takich miejscach. Wszystko to oznacza, że wydobycie było niewielkie, a miejsce wykopalisk nie miało charakteru przemysłowego. Wydobyty węgiel prawdopodobnie był używany przez okoliczne domy lub małe zakłady przemysłowe, których na przedmieściach było wiele.
Wróćmy do kopalni bursztynu. Obecnie nie ma już śladów jego wykopalisk na tym terenie. Lokalizacja ta została zasypana dużą ilością śmieci. Generalnie w XXI wieku trudno określić, czy wydobycie bursztynu na tym terenie było legalne, ponieważ nie ma już tam żadnych instalacji. Prawdopodobnie informacja ta już dawno przeszła do historii Polski.
Przed II wojną światową obszar ten stanowił bezpośrednią granicę między Polską a Wolnym Miastem Gdańskiem. Na polu widać linię przedwojennych polskich okopów oraz ślady ziemianek, które prawdopodobnie były używane w bitwach w 1939 roku.
Lokalizacja ta pozostaje doskonałym miejscem dla polskich naukowców. Dzięki swojej pracy badacze mają możliwość opowiedzenia historii wydobycia bursztynu w Gdańsku.
