Zanieczyszczenie Motławy i walka z tym problemem 

Największym i odwiecznym problemem ludzkości, jakkolwiek patetycznie to zabrzmi, jest zanieczyszczenie środowiska. Od wieków ludzie bezmyślnie wyrzucają śmieci, ale prawdziwe apogeum tego problemu osiągnęło właśnie nasze pokolenie, pisze gdansk-name.eu. Tak czy inaczej, zbliżamy się do punktu, z którego nie ma odwrotu. Jeśli radykalnie nie zmienimy sytuacji, będziemy skazani na życie na globalnym wysypisku. Jak Gdańsk radzi sobie z tym problemem?

Rzeka Motława na celowniku zanieczyszczeń

Woda to nie tylko źródło życia na planecie, ale także doskonały sposób na przenoszenie wszelkiego rodzaju odpadów. To właśnie w wodzie kumulują się wszystkie szkodliwe dla organizmów substancje. To do rzek trafiają te substancje wraz ze ściekami z wysypisk. I to właśnie tę wodę następnie konsumujemy. Oczywiście jest ona oczyszczana, chlorowana, czasem jonizowana, ale mówi się, że woda ma pamięć, więc całkowite jej oczyszczenie jest praktycznie niemożliwe.

Te proste kwestie doskonale rozumieją władze Gdańska, dlatego dokładają wszelkich starań, aby minimalizować przedostawanie się szkodliwych substancji do wód, w szczególności do tutejszej Motławy. Pierwszym krokiem było zidentyfikowanie głównych źródeł zanieczyszczeń. Pierwsze miejsce zajmują ścieki, z którymi borykają się wszystkie duże miasta. Na drugim miejscu znajdują się odpady przemysłowe, które również stanowią problem urbanistyki. I oczywiście wszechobecne odpady komunalne, które dostają się do rzeki z obszarów miejskich.

Monitorowanie jakości wody

W Gdańsku działa kilka organizacji monitorujących jakość wody w mieście i okolicach. Wśród nich znajduje się lokalna organizacja „Gdańskie wody” – miejskie przedsiębiorstwo zarządzające zasobami wodnymi miasta, w tym monitorujące jakość wody w rzekach, kanałach i innych zbiornikach wodnych.

Do takich instytucji należy również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku, który monitoruje jakość nie tylko wody, ale także powietrza i gleby.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku monitoruje jakość wody pitnej w regionie.

Podstawowe oczyszczanie i maksymalna kontrola

Oczywiście o wiele łatwiej jest zapobiec przedostawaniu się śmieci do wody niż je oczyszczać. Dlatego miasto posiada nowoczesne oczyszczalnie, które zapobiegają temu negatywnemu czynnikowi. W 2023 roku władze miasta zakupiły najnowocześniejszy sprzęt do tych mechanizmów, co pozwala znacznie zmniejszyć ilość substancji zanieczyszczających wodę i minimalizuje możliwość ich przedostawania się do rzeki Motławy.

Ponadto wszystkie zakłady przemysłowe są zobowiązane do dokładnego monitorowania własnych odpadów. Opracowano odpowiednie kryteria spełniające europejskie standardy ekologiczne. Odpowiednie służby miejskie okresowo sprawdzają i monitorują przestrzeganie tych norm. W przypadku naruszenia lub ich nieprzestrzegania, grożą wysokie kary finansowe, a nawet tymczasowe zamknięcie przedsiębiorstwa.

Edukacja i inicjatywy proekologiczne Gdańska

Ale pod względem ekologicznym Gdańsk jest miastem dalekowzrocznym. Przede wszystkim należy podnosić świadomość ekologiczną mieszkańców, aby później nie komplikować życia. Dlatego w mieście stale realizowane są różnorodne programy proekologiczne, wspólne akcje dla mieszkańców, w które angażują się wszyscy mieszkańcy, zarówno najmłodsi uczniowie, jak i osoby starsze. Pozwala to zjednoczyć mieszkańców Gdańska i zrozumieć całą globalność problemu. Wśród takich akcji największą popularnością cieszy się wspólne wiosenne sprzątanie brzegów Motławy.

Równie popularną inicjatywą jest wspólne sadzenie drzew i krzewów wzdłuż rzeki, co pozwala nie tylko wzmocnić brzegi Motławy, ale także stworzyć tereny zielone do wypoczynku. Poza tym ludzie z reguły doceniają pracę swoich rąk, dlatego na pewno nie będą śmiecić w takich miejscach.

Oczywiście wszystkie te działania przyczyniają się do poprawy stanu zbiorników wodnych wokół Gdańska, jednak są skuteczne tylko wtedy, gdy przedsiębiorstwa, władze i sami mieszkańcy podejdą odpowiedzialnie do tego globalnego problemu.

Get in Touch

... Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.