O krok od katastrofy: jak Most Siennicki w Gdańsku otrzymał szansę na nowe życie

Most Siennicki, rozciągający się nad Martwą Wisłą, stanowi kluczowe ogniwo łączące serce Gdańska z Wyspą Portową. Od ponad stu lat pozostaje on fundamentalną częścią miejskiej infrastruktury transportowej. Przez ten czas konstrukcja była niemym świadkiem przemysłowego rozkwitu miasta, doznała dotkliwych zniszczeń podczas działań wojennych i przeszła kilka istotnych remontów.

W połowie lat 20. XXI wieku polski most ponownie znalazł się w centrum uwagi. Wszystko za sprawą największej modernizacji w jej historii. O kulisach powstania Mostu Siennickiego oraz jego kluczowej roli w życiu miasta opowiadamy w naszym materiale na gdansk-name.eu.

Jak powstał największy most zwodzony na Bałtyku

Przez całe stulecia Gdańsk otoczony był masywnymi wałami obronnymi, które niczym żelazny łańcuch krępowały jego rozwój. Miasto stanowiło jedną z najpotężniejszych twierdz w Europie. Ziemne bastiony, głębokie fosy wypełnione wodą oraz potężne śluzy czyniły Gdańsk niezdobytym dla Szwedów czy armii Napoleona. Jednak czas mijał, a to, co dawniej chroniło przed wrogami, z czasem stało się barierą dla rozwoju. Miastu zaczęło brakować przestrzeni dla fabryk, linii tramwajowych i nowej zabudowy.

Na przełomie wieków Gdańsk odważył się na radykalny krok – zaczął pozbywać się fortyfikacji. Wały zaczęto rozbierać, a fosy zasypywać. W czerwcu 1910 roku Rada Miejska Gdańska, będącego wówczas częścią Cesarstwa Niemieckiego, podjęła decyzję o budowie nowego mostu łączącego centrum miasta z Wyspą Portową. Na ten cel przeznaczono ogromną jak na tamte czasy kwotę 1,8 miliona marek.

Prace budowlane ruszyły w listopadzie 1910 roku. Na początku uprzątnięto teren, wytyczono tymczasowe drogi dojazdowe i przygotowano przeprawy dla sprzętu. Zima tamtego roku okazała się wyjątkowo surowa. Przez zatory lodowe na Martwej Wiśle prace wstrzymano aż do maja 1911 roku.

Równolegle ze wznoszeniem fundamentów, budowniczowie formowali nasypy dróg dojazdowych. Wykorzystywano do tego piasek sprowadzany z nadbałtyckich wydm. Aby sprawnie dostarczać materiały na drugi brzeg rzeki, specjalnie wzniesiono tymczasowy most pomocniczy. Dno Martwej Wisły miało zróżnicowaną gęstość, dlatego część podpór osadzono na głębokości aż 17 metrów, aby oparły się na twardych warstwach gruntu i nie osiadały. Betonowe filary obłożono granitem, co chroniło je przed naporem kry zimą oraz stałym działaniem wody.

Kiedy nad Martwą Wisłą stanęła nowa konstrukcja, okrzyknięto ją największym mostem zwodzonym na całym Morzu Bałtyckim. Otwarcie tego inżynieryjnego cudu nastąpiło 8 czerwca 1912 roku. Most zastąpił dawną przeprawę promową, zapewniając stabilną komunikację między centrum Gdańska a Wyspą Portową oraz dzielnicami Przeróbka i Stogi. Budowla stała się symbolem wielkiej modernizacji miasta po likwidacji otaczających go fortyfikacji.

Most Siennicki pierwotnie nosił nazwę Breitenbach-Brücke, nadaną na cześć pruskiego ministra transportu, Paula von Breitenbacha. Urzędnik ten osobiście nadzorował proces budowy i uroczyście otwierał obiekt.

Most Siennicki, 1914

Cechy konstrukcyjne Mostu Siennickiego

Projekt mostu opracował gdański inżynier Richard Dähne. Budowla była stalową konstrukcją osadzoną na betonowych fundamentach, wyposażoną w dwa zwodzone przęsła umożliwiające przepływ dużych statków. Mechanizm podnoszenia sterowany był elektrycznie. Jednocześnie przewidziano system rezerwowy na wypadek awarii lub braku zasilania – w takiej sytuacji przęsła można było unieść ręcznie za pomocą napędów mechanicznych. Gwarantowało to pełną funkcjonalność mostu nawet w sytuacjach krytycznych.

Na wschodnim brzegu wzniesiono dwie wieże, w których mieściły się mechanizmy i stanowiska operatorów. Wieże posiadały dekoracyjne zdobienia, co nadawało mostowi atrakcyjny wygląd i tworzyło rozpoznawalną sylwetkę na nabrzeżu. Długość Mostu Siennickiego wynosiła 95,7 m, a szerokość 17,5 m. Wysokość nad lustrem wody wynosiła około 7,25 m, dzięki czemu mniejsze jednostki mogły przepływać bez konieczności podnoszenia przęseł.

Początkowo most służył wyłącznie pieszym i pojazdom konnym oraz samochodom. Jednak już w 1927 roku ułożono na nim torowisko tramwajowe, które stało się kręgosłupem miejskiej sieci transportowej.

Most Siennicki i statek „Borussia” („Prusy”), 1930

Jak zmienił się most po II wojnie światowej

Podczas II wojny światowej Most Siennicki odniósł poważne obrażenia. W 1945 roku, podczas odwrotu wojsk niemieckich, zniszczono jego najbardziej skomplikowany element – mechanizm zwodzony. Uszkodzeniu uległy także stalowe konstrukcje i najazdy. Wieże operatorów, które zdążyły stać się ozdobą miasta, zniknęły na zawsze.

Po wojnie Gdańsk znalazł się w granicach Polski, a most stał się obiektem o znaczeniu strategicznym dla odbudowy zniszczonego miasta i terenów portowych. Z powodu ograniczonych zasobów i zmiany priorytetów transportowych, budowlę spotkał ten sam los, co gdański Most Zielony. Podczas powojennej odbudowy nie zdecydowano się na przywrócenie funkcji zwodzonej. Ruch statków zorganizowano bez podnoszenia przęseł, a Most Siennicki przekształcono w konstrukcję stałą.

Naprawa obiektu pozwoliła na szybkie przywrócenie ruchu tramwajowego i kołowego. Jednak most bezpowrotnie utracił swoją inżynieryjną unikatowość i przestał być jednym z najnowocześniejszych mostów zwodzonych na Bałtyku.

Nowe życie starego mostu

Na początku lat 20. XXI wieku zaczęły pojawiać się oznaki świadczące o tym, że Most Siennicki wymaga natychmiastowego remontu kapitalnego. Głównym problemem okazały się wiekowe drewniane pale fundamentowe z 1912 roku. W miękkim gruncie zaczęły one systematycznie gnić, a ciężkie stalowe wzmocnienia dodane podczas remontu w latach 80. dodatkowo obciążały podpory. W efekcie przyczółki mostu powoli przesuwały się w stronę rzeki – momentami nawet o 0,5 cm miesięcznie. Stwarzało to realne ryzyko osiadania, a nawet częściowego zawalenia się konstrukcji.

Aby zapobiec katastrofie, w czerwcu 2020 roku władze miasta wprowadziły restrykcje: ograniczono prędkość do 30 km/h i całkowicie zakazano ruchu samochodów ciężarowych. Sytuacja jednak nadal się pogarszała. Przyczółki stały się tak niestabilne, że w styczniu 2025 roku most całkowicie wyłączono z użytkowania dla samochodów, tramwajów i pieszych. Dla mieszkańców uruchomiono tymczasową przeprawę promową przez Martwą Wisłę.

15 lipca 2025 roku most otwarto, lecz jedynie tymczasowo i tylko dla pieszych oraz rowerzystów. Wykorzystano do tego specjalne drewniane kładki, które pozwalały na bezpieczne pokonanie rzeki w czasie przygotowań do generalnej przebudowy. We wrześniu 2025 roku wystartowała gigantyczna rekonstrukcja. Wykonawca, firma Most Sp. z o.o., zdemontował stare przyczółki i podziemne instalacje. Na początku 2026 roku prace idą pełną parą:

  • powstają nowe fundamenty oparte na nowoczesnych palach;
  • wzmacniane są betonowe ściany oporowe;
  • odnawiana jest powłoka antykorozyjna stalowych elementów.

Koszt całej inwestycji to 43 miliony złotych. Finał prac przewidziano na pierwszy kwartał 2027 roku. Dzięki wpisaniu mostu do rejestru zabytków, jego historyczny wygląd zostanie ocalony. Jednocześnie stanie się on obiektem w pełni nowoczesnym – z nowym torowiskiem, pasami ruchu i ścieżkami rowerowymi, gotowym służyć miastu przez kolejne dziesięciolecia.

Most Siennicki to znaczący obiekt w historycznym krajobrazie Gdańska. Powstał jako manifest wolności miasta od krępujących go wałów, był świadkiem wojennej pożogi i mimo utraty wież oraz mechanizmów zwodzonych, przez dekady pozostawał niezastąpioną arterią łączącą centrum z przemysłowym sercem portu. Rozpoczęta w 2025 roku modernizacja to dowód na to, że zabytkowe konstrukcje nie są ciężarem, lecz cennym dziedzictwem, które po odpowiedniej adaptacji idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnej metropolii.

Get in Touch

....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.